3D Stisk
Főoldal
Szolgáltatások
    Co zrobić z odpadami z druku 3D: purge tower, podpory, nieudane wydruki i recykling domowy

    Co zrobić z odpadami z druku 3D: purge tower, podpory, nieudane wydruki i recykling domowy

    Kolorowy i wielomateriałowy druk 3D jest świetny, dopóki obok drukarki nie zacznie rosnąć pudełko pełne plastiku. Purge tower, małe stosy powstające przy zmianie koloru, podpory, brim, linie kalibracyjne, nieudane prototypy i resztki szpul potrafią w ciągu kilku miesięcy zapełnić całe pudełko. W przypadku PLA i PETG łatwo też odnieść wrażenie, że przecież jest to materiał nadający się do recyklingu lub biodegradowalny. W praktyce jest to bardziej skomplikowane.

    Dobra wiadomość jest taka, że odpady z druku 3D nie muszą automatycznie trafiać do odpadów zmieszanych. Zła wiadomość: domowy recykling filamentu nie jest magiczną maszyną, do której wsypuje się kolorową mieszankę, aby po godzinie drukować jak z nowej szpuli. Największą różnicę robi sortowanie już przy drukarce, ograniczenie ilości odpadów w slicerze i realistyczna decyzja, co warto ponownie wykorzystać.

    Jakie odpady z druku 3D właściwie powstają

    Wydrukowany model 3D obok purge tower, pokazujący ilość odpadów z tworzywa powstających podczas druku.

    Różnokolorowe części wydrukowane w 3D i podpory na półce jako przykład odpadów z tworzywa z druku FDM

    W domu najczęściej gromadzi się kilka rodzajów odpadów:

    • purge tower i purge line powstające przy zmianie koloru lub materiału,
    • podpory z PLA, PETG lub materiałów rozpuszczalnych,
    • brim, skirt, linie kalibracyjne i wieże testowe,
    • nieudane wydruki powstałe w wyniku złej adhezji, zatkanej dyszy lub nieprawidłowych ustawień,
    • resztki filamentu, których nie da się już wygodnie wykorzystać,
    • stare prototypy, które spełniły swoje zadanie i nie są już potrzebne,
    • puste szpule i opakowania po filamencie.

    W przypadku recyklingu kluczowe jest to, że te rzeczy nie są takie same. Czyste, jednokolorowe odpady PLA mają zupełnie inną wartość niż sklejona część z PLA, PETG i TPU. Jedna niewłaściwie posegregowana garść PETG w większej partii PLA może podczas przetapiania powodować grudki, niestabilny przepływ i zatykanie dyszy, ponieważ materiały miękną i płyną w różnych temperaturach.

    Dlaczego PLA i PETG zazwyczaj nie powinny trafiać do żółtego pojemnika

    Symbol recyklingu przy odpadach PLA z druku 3D, zwracający uwagę na problem zanieczyszczania standardowych strumieni recyklingu.

    PLA i PETG to tworzywa termoplastyczne, więc technicznie można je ponownie stopić. Nie oznacza to jednak, że standardowy recykling komunalny potrafi je przetwarzać. Linia sortownicza musi szybko rozpoznać materiał, oddzielić go i sprzedać dalej jako użyteczny surowiec. Domowy wydruk zazwyczaj nie ma oznaczenia materiałowego, może zawierać dodatki, barwniki, domieszki, pozostałości kleju lub kombinację kilku filamentów.

    PLA często zalicza się do tworzyw typu 7, czyli grupy innych tworzyw sztucznych. PETG jest wprawdzie spokrewniony z PET używanym do produkcji butelek, ale nie jest tym samym co standardowy PET butelkowy. Domieszka PETG może pogorszyć jakość partii przeznaczonej do przetwarzania PET. Dlatego bezpieczniej nie wrzucać wydruków, odpadów purge ani podpór automatycznie do żółtego pojemnika, chyba że lokalny odbiór odpadów lub punkt recyklingu wyraźnie potwierdzi, że przyjmuje taki materiał.

    Podobnie ostrożnie podchodźcie do twierdzeń, że PLA jest kompostowalne. PLA rozkłada się w odpowiednich warunkach głównie w kompostowaniu przemysłowym, przy kontrolowanej temperaturze, wilgotności i przebiegu procesu. Domowy kompost lub standardowe bioodpady zazwyczaj nie są właściwym rozwiązaniem dla wydruków 3D, zwłaszcza jeśli nie jest znany skład filamentu i dodatków.

    Sortujcie odpady od razu przy drukarce

    Najprostszym i najtańszym krokiem jest ustawienie przy drukarce kilku oznaczonych pojemników. Nie trzeba zaczynać od drogich rozwiązań. Wystarczą pudełka, woreczki strunowe lub zamykane pojemniki.

    Praktyczne minimum:

    • czyste PLA,
    • czyste PETG,
    • mieszanka i nieznany materiał,
    • TPU, ASA, ABS i materiały techniczne osobno,
    • puste szpule i opakowania osobno.

    Jeśli drukujecie w wielu kolorach, nie traktujcie koloru jako najważniejszego kryterium. Ważniejszy jest materiał. Czerwone PLA i czarne PLA lepiej nadają się do większości domowych prób niż pięknie posegregowana mieszanka, w której razem znajdują się PLA, PETG i TPU. Kolor warto zacząć rozdzielać dopiero wtedy, gdy planujecie produkować własny filament albo chcecie robić ze ścinków dekoracyjne płyty i drobiazgi.

    Na pudełku zapiszcie materiał, przybliżoną datę i ewentualnie markę filamentu. W przypadku dużych elementów możecie po prostu zaznaczyć markerem permanentnym PLA lub PETG bezpośrednio na spodzie. Brzmi to przesadnie, ale po pół roku nie będziecie pamiętać, z czego wykonano dany prototyp.

    Najpierw ograniczcie powstawanie odpadów

    Recykling to dopiero drugi krok. Najtańszy plastik to ten, którego w ogóle nie wyrzucicie. W druku 3D nie oznacza to zaprzestania drukowania, lecz drukowanie w bardziej przemyślany sposób.

    W slicerze sprawdźcie przede wszystkim:

    • orientację modelu, aby wymagał mniejszej liczby podpór,
    • typ podpór i gęstość support infill,
    • support interface tylko tam, gdzie poprawi jakość powierzchni,
    • brim tylko w przypadku elementów, które rzeczywiście go potrzebują,
    • wysokość warstwy i liczbę ścian w prototypach,
    • rozmiar purge tower i objętość czyszczenia przy zmianie koloru,
    • możliwość czyszczenia dyszy w wypełnieniu lub w osobnym, niewymagającym elemencie,
    • drukowanie kilku elementów w tym samym kolorze jednocześnie zamiast częstych przejść między kolorami.

    W przypadku druku kolorowego ilość odpadów purge może zaskoczyć. Mały model z wieloma zmianami koloru może wygenerować więcej odpadów niż sam wydruk. Jeśli drukujecie dekorację, rozważcie, czy tego samego efektu nie można uzyskać, dzieląc ją na kolorowe elementy i sklejając je. W przypadku modelu funkcjonalnego często wystarczy wydrukować kolorowy detal osobno, zamiast zmieniać kolor w dziesiątkach warstw z jego powodu.

    Duże znaczenie ma również wybór technologii. Systemy z jedną dyszą muszą wytłoczyć pozostałości poprzedniego koloru przy zmianie materiału. Toolchanger lub kilka niezależnych głowic drukujących może znacznie ograniczyć ilość odpadów, ponieważ materiał w tej samej dyszy nie jest tak często zmieniany. Nie musi to być powód do zakupu nowej drukarki, ale przy wyborze urządzenia do częstego druku kolorowego jest to ważny parametr.

    Co można ponownie wykorzystać w domu z odpadów

    Nie każda pozostałość musi z powrotem stać się filamentem. Dla zwykłego użytkownika często większy sens mają proste sposoby ponownego wykorzystania.

    Krótkie resztki filamentu można łączyć i wykorzystać do drukowania drobiazgów, jeśli macie czujnik końca filamentu lub drukujecie elementy, w przypadku których zmiana koloru nie ma znaczenia. Resztki ze szpul przydadzą się do kostek testowych, uchwytów, podkładek dystansowych, klipsów, etykiet, podkładek pod śruby lub małych akcesoriów organizacyjnych do warsztatu.

    Większe nieudane wydruki PLA można połamać lub pociąć i wykorzystać w formach silikonowych. Po podgrzaniu powstaną kolorowe płytki, podkładki pod kubki, uchwyty, zawieszki lub wypełnienia do prostych form. Rezultat nie będzie tak precyzyjny jak drukowana część i trzeba zadbać o wentylację, temperaturę oraz bezpieczeństwo, ale w przypadku akcesoriów warsztatowych jest to łatwiej dostępne rozwiązanie niż produkcja własnego filamentu.

    Nie wyrzucajcie pustych szpul od razu. Przydają się do nawijania kabli, próbek filamentu, taśm LED lub sznurków. Jeśli macie więcej szpul tego samego typu, możecie zaoferować je lokalnej społeczności makerów. Niektórzy producenci i sprzedawcy stosują również szpule zwrotne lub wielokrotnego użytku, co przy regularnym drukowaniu jest lepszym rozwiązaniem niż zajmowanie się każdą szpulą dopiero po jej zużyciu.

    Kiedy domowy recykling filamentu ma sens

    Domowy ekstruder brzmi kusząco: rozdrobnić odpady, stopić je i nawinąć nową szpulę. To może działać, ale wymaga czegoś więcej niż samego ekstrudera. Trzeba prawidłowo posegregować, oczyścić i wysuszyć materiał, rozdrobnić go na możliwie równomierny granulat, zapewnić stabilne dozowanie, kontrolować temperaturę, chłodzić żyłkę oraz utrzymać średnicę filamentu w rozsądnej tolerancji.

    W przypadku okazjonalnego użytkownika, który wyrzuca kilka garści PLA miesięcznie, domowy recykling nie jest opłacalny ekonomicznie. Czas, urządzenia, energia, nieudane partie i strojenie parametrów łatwo przewyższą cenę kilku nowych szpul. Większy sens ma ograniczenie liczby podpór, zmniejszenie ilości purge i lepsze przygotowanie druku.

    Domowy lub społecznościowy recykling zaczyna mieć sens, gdy macie regularny i czysty strumień jednego materiału. Zwykle dotyczy to szkoły, makerspace'u, farmy drukarek, warsztatu prototypowego lub entuzjasty, który dużo drukuje i potrafi zbierać PLA oraz PETG osobno. Nawet wtedy warto założyć, że pierwsze rezultaty będą raczej eksperymentalnym filamentem do prototypów niż materiałem do precyzyjnych i obciążonych mechanicznie części.

    Niektóre systemy zalecają mieszanie recyklatu z nowym granulatem. Poprawia to przepływ, stabilność i powtarzalność, ale oznacza, że nie produkujecie filamentu w całości z odpadów. Nadal możecie jednak zmniejszyć ilość nowego tworzywa i wykorzystać część pozostałości.

    Usługi recyklingu i zbiórka społecznościowa

    Jeśli nie chcecie zajmować się własnym rozdrabnianiem i ekstruzją, poszukajcie usług lub lokalnych projektów, które zbierają czysto posegregowane odpady z druku 3D. Warunki się różnią, ale niemal zawsze obowiązują te same zasady: oddzielać PLA od PETG, nie dodawać nieznanych materiałów, nie mieszać żywicy, nie przekazywać brudnych części, nie zostawiać metalowych wkładek, magnesów, nakrętek ani resztek kleju.

    Korzystając z usługi, zapytajcie o trzy rzeczy. Jakie materiały przyjmuje. Co faktycznie z nich powstaje. I czy transport odpadów jest opłacalny ekologicznie oraz ekonomicznie. Wysyłanie małego pudełka lekkiego tworzywa przez pół Europy tylko po to, aby mieć dobre samopoczucie, może nie mieć sensu. Natomiast większa, czysto posegregowana partia z warsztatu lub szkoły może już być użyteczna.

    Lokalna społeczność makerów często okazuje się bardziej praktyczna niż anonimowy recykling. Ktoś może szukać PLA do prasowania w formach, ktoś inny prowadzić eksperymenty z ekstruzją, a jeszcze ktoś wykorzystać puste szpule. Największą szansę na wykorzystanie ma materiał czysty, opisany i oddzielony według rodzaju.

    Co zrobić z odpadami żywicznymi

    Żywica z drukarek SLA i MSLA nie należy do tej samej kategorii co PLA i PETG. Płynną żywicę, zanieczyszczone chusteczki, rękawiczki, podpory i pozostałości po myciu należy traktować jako odpady chemiczne, zgodnie z instrukcjami producenta i lokalnymi przepisami. Utwardzona żywica nie nadaje się do domowego przetapiania na filament. Nie mieszajcie jej z odpadami FDM i nie umieszczajcie w pojemnikach przeznaczonych na PLA lub PETG.

    Praktyczny sposób postępowania z domową drukarką

    Jeśli chcecie zacząć bez dużych inwestycji, ustalcie prosty system:

    1. Ustawcie przy drukarce pojemniki na PLA, PETG i mieszankę.
    2. Każdy nieudany wydruk opisujcie lub od razu odpowiednio sortujcie.
    3. Raz w miesiącu przejrzyjcie profile slicera i ograniczcie zbędne podpory oraz objętości purge.
    4. Krótkie resztki filamentu wykorzystujcie do testów, uchwytów i warsztatowych drobiazgów.
    5. Większe ilości czystych odpadów przechowujcie w suchym miejscu i bez metalowych elementów.
    6. Nie kierujcie mieszanych lub nieznanych materiałów do recyklingu, który wymaga czystego surowca.
    7. O domowym ekstruderze myślcie dopiero wtedy, gdy stale macie kilogramy czystych odpadów, a nie tylko pudełko kolorowych resztek.

    Realistyczne podsumowanie

    Odpady z druku 3D nie są prostym problemem, ale można je znacznie ograniczyć. Największy efekt daje prewencja: lepsza orientacja modelu, rozsądnie zaprojektowane podpory, ograniczenie zmian kolorów i planowanie wydruków. Drugi najważniejszy efekt daje sortowanie według materiału od samego początku. Bez tego PLA i PETG szybko stają się mieszanką, której prawie nikt nie chce przetwarzać.

    Domowy recykling filamentu jest interesujący dla szkół, warsztatów, farm drukarek i bardzo aktywnych użytkowników. W przypadku zwykłego drukowania w domu praktyczniejsze jest na razie ograniczanie ilości odpadów, ponowne wykorzystywanie czystych resztek, przekazywanie pustych szpul dalej oraz oddawanie większych partii wyłącznie usługom, które jasno informują, co przyjmują i co powstaje z materiału. Najlepszy system nie jest najdroższy. To taki, którego naprawdę będziecie używać przy każdym wydruku.

    Sterta plastikowych odpadów z druku 3D z nieudanymi wydrukami, podporami i resztkami filamentu w warsztacie.

    Oblíbené produkty